Niektórzy uwielbiają adrenalinę wiążącą się z lotem samolotem, inni z kolei obawiają się podróży bądź nie potrafią przetrwać tego typu wojaży. Skoki ciśnienia, migrena, zdenerwowanie wywołane samym faktem odbywania lotu, a także choroba lokomocyjna – to wszystko da się jednak zniwelować, a nawet i skutecznie zwalczyć, niezależnie od tego na jakich dystansach się przemieszczamy. Zacznijmy od tego, jak się ubrać do samolotu. Najlepiej, aby była to odzież luźna, tak abyśmy czuli się w pełni komfortowo. By zmniejszyć ilość bagażu i móc więcej zapakować do bagażu podręcznego, warto założyć na siebie kilka warstw ciuchów – grubszą bluzę, większy sweter czy kurtkę, a następnie gdy zrobi nam się ciepło podczas lotu, pozdejmujemy odzież wierzchnią, mając jednocześnie mniej wypchaną torbę podręczną i mogąc wziąć więcej bez nadpłaty za nadbagaż. Niekiedy w samolocie włączana jest intensywna klimatyzacja i wtedy dodatkowe ubrania na pewno się przydadzą. Żeby zabić nudę związaną z lotem, warto jest wziąć do bagażu podręcznego książki, odtwarzacz MP3 bądź ulubione czasopisma. Oddając się temu, co lubisz nawet nie obejrzysz się, kiedy rejs dobiegnie końca, a Ty będziesz na miejscu. Mając dyskomfort w postaci zatkanych uszu, żuj gumę do żucia zarówno w momencie startu, jak również lądowania. Jeżeli na pokładzie samolotu rozdają przekąski, wybierz landrynki, cukierki czy żelki. Ssanie pozwoli uniknąć problemu zatkanych uszu na skutek drastycznych zmian wysokości. Możesz także porozciągać się, żeby rozprostować kości. Przejdź się po samolocie, kiedy będzie można odpiąć pasy albo przejdź do toalety i z powrotem.

Źródło: