Podróżowanie samochodem jest może mniej wygodne niż lot samolotem, ponieważ kosztuje nas to znacznie więcej czasu, ale mimo wszystko auto jest dobrym wariantem, bo wiąże się z szeregiem zalet. Po pierwsze, oszczędzamy na transporcie. Jest taniej w ten sposób podróżować niż korzystając z oferty tanich linii lotniczych. Po drugie możemy zatrzymywać się po drodze, zwiedzając tym samym znacznie więcej. Niemniej jednak, aby mieć pewność, że nasza podróż będzie w pełni bezpieczna, konieczne okazuje się zwłaszcza właściwe przygotowanie samochodu, zanim zdecydujemy się wsiąść do niego z naszymi kompanami podróży i walizkami, i przemierzyć setki kilometrów. Na mniej więcej cztery tygodnie przed planowanym wyjazdem konieczne jest naprawienie auta gruntownie. Nie może być żadnych usterek, ani awarii. Wszystko w aucie musi być na najwyższym poziomie sprawności. Nie ryzykujmy, bo w grę wchodzi zarówno nasze zdrowie, jak i życie. Konserwacja samochodu zalecana jest na miesiąc przed zaplanowanym wyruszeniem w podróż. Nie zostawiaj takich napraw na ostatni moment, bo jeżeli w warsztacie okaże się, że usterka jest znacznie większa niż zakładałeś, wtedy możesz nie wyrobić się na czas z naprawą pojazdu. W pierwszej kolejności warto zacząć od sprawdzenia płynu chłodniczego. Konieczne jest też założenie nowych opon, bądź dokładne przeanalizowanie stanu dotychczas używanych. Jeżeli będą dobrze napompowane, szczelne, dostosowane do panujących aktualnie warunków atmosferycznych- ale nie tylko w naszym kraju, lecz i w miejscu, do jakiego się wybieramy, możemy spać spokojnie. W tym celu zaczynamy od skontrolowania bieżnika – jeżeli są na nim poprzeczne znaki, to stanowi to dla podróżnego jasny sygnał, że już nadszedł moment, gdy niezbędne jest wymienienie ogumienia na nowe. Na tydzień przed podróżą wymień olej. Istotne jest też zweryfikowanie stanu technicznego Twojego koła zapasowego.

Źródło: